Żolibuh 2

Tak tak, zima trwa w najlepsze, a my powli przygotowujemy się do kolejnego roku "Żolibuhowania" w Alei Wojska Polskiego. Teraz krótko zdradzimy zarys naszych planów. Jak tylko przyjda roztopy, zaczniemy porządkowanie rabat. Nie które będą wymagały ponownego obsadzenia, więc zaczniemy od ich przekopania! W maju jes święto niezapominajki, które planujemy celebrować przygotowując piknik dla całych rodzin, gdzie będziemy trochę sadzić, trochę się relaksować, trochę sportować, a może przede wszystkim się uczyć nowych funkcji tego miejsca. Jeżeli macie pomysły co powinno się znaleźć w programie pikniku, dzielcie się z nami meilowo, bądź publikując na naszym fanpejdżerze na fejsie.

Żolibuh - Warszawa w kwiatach

film dokumentujący całą ackję

Projekt "Żolibuh…" odwołuje się do przedwojennych tradycji spółdzielczości, która to była jednym z fundamentów powstania dzielnicy Żoliborz. 19 czerwca 1932 roku miało miejsce sadzenie drzewek przez dzieci z Żoliborza. Na pamiątkę tego zajścia ustawiono fontannę rzeźbę "Dziewczyna z dzbanem". "Żolibuh…" jest bezpośrednim odwołaniem się do tej akcji. W ramach działań Kwiatuchi zapraszają was drodzy Sąsiedzi, Żoliborzanie oraz mieszkańcy Warszawy do wspólnego wysadzania kwiatów.

"Żolibuh - Warszawa w kwiatach" to akcja, która ma zwrócić uwagę na potencjał otaczającej nas przestrzeni. Z pozoru niczyjej wręcz opuszczonej, pomijanej, którą przy wspólnym wkładzie możemy "zawłaszczyć", współkreować.

Na akcję wybraliśmy Aleję Wojska Polskiego [róg z ulicą Felińskiego], która to jako monumentalna przestrzeń (szeroki na 80 metrów pas zieleni okolony rzędami drzew) zamknięta dwoma nitkami niezbyt ruchliwej jezdni, jest taką pozostawioną sobie przestrzenią, która aż się prosił o działanie. Mimo wielkiego potencjału tego terenu jako naturalnego miejsca wydarzeń dla lokalnej społeczności, czy skweru, miejsca spotkań, rekreacji, jest w tej chwili przestrzenią pozbawioną funkcji społecznych, no może poza byciem jednym z większych w dzielnicy wychodków dla psów.

Chcemy, żeby ten teren został rękoma, Sąsiadów, Żoliborzan, Warszawiaków obsadzony kwiatami oraz roślinami, które w oczywisty sposób zmienią estetykę miejsca, ale też żywimy taką nadzieję, zwiążą nas bardziej emocjonalnie z miejscem, pozwolą się na powrót zbliżyć sąsiadom. Staną się zaczynem kolejnych działań, niekoniecznie tych planowanych odgórnie, wręcz przeciwnie, kolejnych działań sąsiedzkich, które zaczną czerpać z potencjału tego miejsca.

Wszyscy, którzy chcą włączyć się w akcję, czy to na poziomie projektowania rabat, przygotowania ich czy wysadzania proszeni są o kontakt z nami. Będziemy wysadzać niezapominajki. Będą sadzonki, narzędzia, rękawiczki.

Dopisek "Warszawa w Kwiatach", to nawiązanie do pomysłu prezydenta Starzyńskiego, który przez obywateską dbałość o zieleń nie tylko tę na swoich balkonach ale i tę rosnącą w przestrzeni miejskiej chiał podnosić jakość życia mieszkańców ówczesnej Warszawy. Uczestnictwo w projekcie mieszkańców, być może ziści pomysły prezydenta i uruchomi, zachęci do bardziej twórczego wykorzystywania przestrzeni publicznej, a nie redukowanie jej tylko do roli logistyki.

Tak to my widzimy, jak będzie? Zależny również od Was!

Po pierwszym spotkaniu 4 września

Powyżej krótka rozmowa o tym, o czym rozmawialiśmy podczas niedzielnego spotkania [film dzięki uprzejmości Zoliborzanie.pl], na którym to dowiedzieliśmy się od pana Karola, że układ drzew, w którego cieniu mamy możliwość teraz się kryć, jest zasgługą mieszkańców. Gdyż i one, nie tylko te z Parku Żermoskiego, są wynikiem sąsiedzkich inicjatyw. Wszyscy się zgodziliśmy, że Aleja ma ogromny i to bardzo nie wykorzystany sąsiedzko potencjał. Żywimy nadzieję, że nasza akcja przyczyni się do buhnięcia w tym miejscu kolejnymi niekoniecznie stymulowanymi odgórnie inicjatywami, które dadzą szansę na odkrywanie potencjału tego miejsca.

Po drugim spotkaniu 11 września

drugie spotkanie przebiegało pod dykando układu rabat. wspólnie zaplanowaliśmy kilkanaście miejsc wysadzeń.

Po trzecim spotkaniu 16 września

Trzeci etap za nami. Najcięższe roboty poszły bardz sprawnie. Planowaliśmy, że będziemy w ziemi dłubać dwa dni, jednak zaangażowanie i energia [którą wzmaciały żoliborskiej jadłodajnie: Kawalerka i Żywiciel, dzięki :] wszystkich uczestników dała nam "wolną" niedzielę. Dzisiaj jeszcze tylko lekkie przytuptanie rabat. Żolibuh nabrał kształtu bardzo partycypacyjnego kształtu.

po czwartym spotkaniu 25 września

czwarte spotknie wypełniło to co wcześniej wyznaczyliśmy i przekopaliśmy. pojawiły się w rabatach kwiatych. grupa dzielnych żolibuhowców była mocno wspierana przez zdziwionych sasiadów, którzy po ustaleniu co się tutaj dzieje, lecieli zrzucić niedzielne ubrania i pomgać nam zaczeli. było dobrze, bardzo dobrze. będzie jeszcze lepiej.

 

Kalendarium "Żolibuha...2"

MarzEc 2012
prace porządkujące po zimie.

maj 2012
piknik

O naszych innych działaniach na bieżąco można poczytać tutaj

 

Dołącz do "Żolibuha..."

Chcesz wziąc udział w akcji wiedzieć na bierząco co "w trawie piszczy" zapisz się do newslettera bądź zostań fanem na naszym fejsie

 

Plakat

Poinformuj sąsiada o "Żolibuhu...", pobierz i wydrukuj plakat i powieś na swojej klatce.

 

O Kwiatuchah

Duet artystyczny, specjalizujący się w działaniach w przestrzeni publicznej. Kładący nacisk na współpracę, partYcypację, ponowne przetwarzanie jak i działania efemeryczne.

Kontaktuch do Kwiatuchów

 

Partnerzy

    

Patroni medialni

Projekt obięty patronatem Burmistrza Żoliborza

Organizatorzy

Projekt realizowany przy udziale fundacji vlep[v]net

oraz dzięki dofinansowaniu ze środków m.st. Warszawy.